Koniec lipca to w światowym hokeju czas raczej spokojny. Zawodnicy zmieniają barwy klubowe, przygotowują się do sezonu ciężko pracując nad kondycją. To dobry moment, aby przypomnieć sobie ciekawe wydarzenia z historii hokeja na lodzie. Za niecałe pięć miesięcy, dokładnie 23 grudnia, minie 36 lat od kiedy słynny Mike Milbury wkroczył na trybuny i okładał fana New York Rangers butem. Incydent zakończył się pozwami sądowymi, oraz montażem wyższych szyb z pleksi. Ale zacznijmy od poczatku.

Przełom lat 70-tych i 80-tych był w NHL złota erą dla enforcerów, brutali i wszelkiej maści „przyjemniaczków”. Sędziowie pozwalali na wiele, liga szukała rozgłosu/pieniędzy – bijatyki były niejako wpisane w scenariusz rozgrywek. NHL walczyła o oglądalność i pieniądze, a nic tak nie podnosi słupków popularności (jakże ważnych dla korporacyjnych reklamodawców!) jak dobra zadyma na lodzie.

Rangers walczą z Bruins

Jednakże to co wydarzyło się w mroźny grudniowy wieczór w słynnej Madison Square Garden zaskoczyło kompletnie wszystkich. New York Rangers podejmowali Boston Bruins i na kilkanaście sekund przed końcem przegrywali 3:4. Jak możemy się dowiedzieć z zachowanych relacji video (dzięki ci youtube!) – tuż przed zakończeniem spotkania, Phil Esposito zmarnował doskonałą okazję do wyrównania i sfrustrowany zjechał do sztani bezpośrednio po końcowej syrenie.

Gdy wydawało się, że obie drużyny udadzą się w kierunku swoich szatni, “zabijaka” Bruins Al Secord zaatakował Ulfa Nilssona, rewanżując się za faul Szweda w trakcie spotkania. Obie drużyny momentalnie zgromadziły się w jednym miejscu i rozpoczęła się tradycyjna wymiana groźnych spojrzeń, mniejszych i większych “uprzejmości” oraz “przyjacielskich” kuksańców.

Bijatyka przenosi się na trybuny

Pech chciał, że rzecz działa się tuż przy szybach z pleksi oddzielających taflę od kibiców zgromadzonych na trybunach. John Kaptain, fan Rangersów, skorzystał z okazji i wymierzył cios Stanowi Jonathanowi, enforcerowi Bruins. Całe wydarzenie obserwował napastnik Bruins Terry O’Reilly, który natychmiastowo ruszył w kierunku trybun i w sposób wyjątkowo sprawny pokonał bandę i pleksi ruszając w pogoń za Kaptainem. Sekundy później obaj panowie okładali się wzajemnie a kolejni zawodnicy Bruins forsowali przeszkody oddzielające ich od fanów New York Rangers.

Sami zobaczcie jak to wyglądało:

 

Wspomniany wcześniej Mike Milbury, w wywiadach pomeczowych wspominał:

“W ciągu 20 sekund z zadowolonego i gotowego na podróż do domu aby świętować z rodziną zmieniłem się w gotowego do walki”

Natomiast O’Reilly twierdził, że chciał jedynie zatrzymać kibica który uderzył jego kolegę:

“Nie ma mowy, aby uderzył mojego kolegę, ukradł jego kij, machał nim niczym bronią, a następnie zniknął w tłumie i udał się do baru z “pamiątką” i świetną historią. Jak tylko go złapałem, poczułem całą masę ludzi napierającą na mnie. Mogłem się jedynie zasłaniać”

Trener Bruins, Don Cherry, przyznał że to chyba jedyny moment w karierze, kiedy widział jak Terry O’Reilly zasłania się przed kimkolwiek. Musicie wiedzieć, że O’Reilly to był kawał zbója, który w trakcie trzynastoletniej kariery zanotował blisko 2100 minut karnych.

Łącznie na trybunach MSG “pojawiło się” 18 zawodników Bruins, czterech fanów Rangers usłyszało zarzuty, a blisko 300 fanów zaatakowało autobus którym poruszali się hokeiści Bruins, zmuszając obecną na miejscu policję do interwencji. Zawodnicy z Bostonu zostali ukarania dyskwalifikacjami (O’Rielly na 8 spotkań, Milbury i Peter McNab na 6 spotkań) oraz karami finansowymi (wszyscy oprócz rezerwowego bramkarza który był już w szatni).

Wydarzenia z Nowego Jorku miały swój finał na sali sądowej, ponieważ kibice Rangers którzy usłyszeli zarzuty (John Kaptain, jego brat James, ojciec Manny oraz ich znajomy Jack Guttenplan) postanowili walczyć o swoje dobre imię. Koniec końców sprawa rozeszła się po kościach i została umorzona.

Wydarzenia z MSG to dowód na to, ze Lukas Riha okładający kibiców kijem lub wykopujący kask rywala w trybuny nie jest prekursorem tego typu “interakcji” z fanami. Kiedyś było weselej!

Wpis przygotowany na podstawie artykułu NY Times – „Over the Glass and Into Hockey Lore