Connor McDavid
Connor McDavid w barwach Edmonton Oilers; źródło: https://www.youtube.com/watch?v=BD9NxrxOCKA

Na placu boju w walce o Puchar Stanleya zostało już tylko osiem drużyn, oznacza to że rozpoczynamy półfinały Konferencji w lidze NHL. Zapraszamy na krótką zapowiedź niezwykle ciekawych czterech rywalizacji, połączoną z typami ekspertów hokejforum.pl oraz Patryka Rokickiego (TVP Sport) i Krzysztofa Girgiela (Przegląd Sportowy).

New York Rangers – Ottawa Senators

Marek Dudek4:3
Krzysztof Girgiel4:2
Wojciech Muszyński4:2
Michał Radzicki4:2
Patryk Rokicki4:2
Krzysztof Sankiewicz4:2
Wojciech Świerkot4:3

Marek Dudek

Trudno mi jest być obiektywnym obiektywnym gdy chodzi o „Blueshirts”. Jedno jest pewne Senatorowie „nie leżą” Nowojorczykom. Ambitny Karlsson, nieodżałowany przez kibiców w NY Derrick Brassard…. Kanadyjskich drużyn nie można lekceważyć nigdy, a zwłaszcza w playoffs. A Rangers? Jak nie teraz to kiedy? Lundqvistowi się należy. Ale nie „z urzędu”, trzeba wywalczyć. On to robi, pytanie czy reszta Rangersów pomoże…

Krzysztof Girgiel

Henrik Lundqvist zaliczył swój najgorszy statystycznie sezon w karierze (śr. 2,74 puszczonych bramek, 91 proc. obronionych strzałów), ale w play-off wrócił stary dobry Król Henryk. Zatrzymał Montreal Canadiens, zatrzyma też Senators.

Wojciech Świerkot

Rywalizacja Rangers z Senators jest dla mnie swego rodzaju niespodzianką, spodziewałem się, że do kolejnej rundy awansują Boston Bruins. Tymczasem hokeiści z Ottawy pokazali pazur w pierwszej rundzie i zasłużenie mają szansę walczyć o awans do finału Konferencji Wschodniej. Czy uda im się to osiągnąć? Moim zdaniem nie, Rangers są w mojej opinii zespołem równiejszym, który ma więcej atutów. W znakomitej formie jest Henrik Lundqvist, dla którego być może jest to ostatnia okazja aby poważnie zawalczyć o Puchar Stanleya. Seria może być długa i wyczerpująca, ale koniec końców to właśnie Strażnicy awansują do finału na Wschodzie.

Washington Capitals – Pittsburgh Penguins

Marek Dudek4:2
Krzysztof Girgiel4:3
Wojciech Muszyński4:3
Michał Radzicki4:3
Patryk Rokicki4:3
Krzysztof Sankiewicz4:3
Wojciech Świerkot4:2

Marek Dudek

Seria ta uznawana jest za przedwczesny finał konferencji. Po jednym wielkim zawodniku w każdej z drużyn i mnóstwo „mrówek” pracujących na nich. Nudne staje się czytanie wszędzie co to nie będzie za seria. Przez ten „nadmiar bogactwa” zamiast hitu może być kit.

Krzysztof Girgiel

Może Capitals w serii z Toronto nie zachwycili, ale w starciu z najgroźniejszym rywalem na Wschodzie mobilizacja będzie dużo większa. Seria z wściekle szybkimi Maple Leafs okaże się wartościową lekcją i zaprocentuje w serii z mistrzami.

Wojciech Świerkot

Czasem wydaje mi się, że aby stworzyć mistrzowski zespół wystarczy zaangażować Sidneya Crosby, dobrego bramkarza i uzupełnić skład zadaniowymi zawodnikami – tak wygląda bowiem historia Pittsburgh Penguins z minionego sezonu, która teraz zdaje się powtarzać. Penguins w pierwszej rundzie zmietli Columbus Blue Jackets i teraz zmierzą się z najlepszym zespołem sezonu zasadniczego – Washington Capitals. Hokeiści ze stolicy USA w pierwszej rundzie po 6 zaciętych pojedynkach odprawili z kwitkiem Toronto Maple Leafs. Wydaje się, że pierwsza runda rozegrana na wysokich obrotach była dla nich bardzo dobrym przetarciem przed rywalizacją z aktualnymi Mistrzami. Czy Owieczkin i spółka są w stanie zagrać lepiej niż z Toronto? Zdecydowanie tak, a to powinno wystarczyć do awansu.

Anaheim Ducks – Edmonton Oilers

Marek Dudek4:3
Krzysztof Girgiel4:3
Wojciech Muszyński4:2
Michał Radzicki4:2
Patryk Rokicki4:3
Krzysztof Sankiewicz4:2
Wojciech Świerkot4:2

Marek Dudek

Rutyna kontra młodość i głód dobrego hokeja. „Kaczory” albo grają dobrze albo nie wchodzą do playoffs. Rozpędzili się od połowy sezonu i lecą swoim kaczym kluczem dość szybko. Jeśli w mieście oleju nie będzie ekologicznej awarii mogą mieć siłę „oblecieć” dwa mecze za jednym razem. Z drugiej strony można mieć pewność, że Connor McDavid i koledzy będą mieli naoliwione strzelby i chętnie zapolują na kalifornijskie ptactwo przy wsparciu fanatycznych kibiców płacących za niesamowicie drogie bilety.

Krzysztof Girgiel

W I rundzie Oilers okazali się zaskakująco kompletnym zespołem, bo w kilku meczach główne roli nie Connor McDavid czy Leon Draisaitl, ale Zack Kassian czy Oscar Klefbom. Jednak Ducks postawią dużą szczelniejszy mur niż Sharks, wzmocniony dodatkowo Camem Fowlerem i Samim Vatanenem.

Wojciech Świerkot

Awans Edmonton Oilers do drugiej rundy wywołał w tym kanadyjskim mieście falę euforii. Trudno się dziwić, po latach posuchy idą zdecydowanie lepsze czasy, a Oilers mają za sobą bardzo udany sezon. O jego przedłużenie walczyć będą w rywalizacji z Anaheim Ducks. „Kaczory” w pierwszej rundzie metodycznie krok po kroku wybiły z głowy hokej Calgary Flames i teraz zechca zrobić to samo „Nafciarzom”. Poprzeczka będzie postawiona wyżej, ale czy Ducks powinni się obawiać? Raczej nie. To bardzo równa i mocna drużyna, która śmiało może mierzyć w tytuł. Jeśli Ryan Kesler ograniczy poczynania Connora McDavida, a Ryan Getzlaf nadal będzie przeżywał drugą młodość – Ducks zameldują w finale Konferencji Zachodniej.​

Nashville Predators – St.Louis Blues

Marek Dudek4:3
Krzysztof Girgiel4:2
Wojciech Muszyński4:1
Michał Radzicki4:2
Patryk Rokicki4:1
Wojciech Świerkot 4:1
Krzysztof Sankiewicz4:1

Marek Dudek

To jest dla mnie najciekawsza para 2 rundy. Taki „dziki zachód” w środku Ameryki. Niesamowity Władimir Tarasenko kontra świetny Pekka Rinne, PK Subban vs Jake Allen. Dwie drużyny które z każdą kolejna wygrana piszą swoją nowa historie. Żywioł, szaleństwo i walka.  Predators na Bluesowym koncercie? Na pewno nikt nie zaśnie

Krzysztof Girgiel

Pojedynek najskuteczniejszych bramkarzy w tych play-off, ale o ile Jake Allen często niemal sam dźwigał na plecach Blues, to Pekka Rinne w większym stopniu mógł liczyć na kolegów. Ofensywę Preds wzmocni wracający po kontuzji Colin Wilson, co da trenerowi jeszcze więcej opcji w rotacji składem.

Wojciech Świerkot

Pojedynek Nashville Predators i St. Louis Blues to dla mnie rywalizacja drużyn, które w mojej opinii są sprawcami największych niespodzianek pierwszej rundy play-off. O ile wygrana Blues z Minnesotą Wild mieści się w granicach mojego pojmowania, to sweep jaki zafundowali Blackhawks zawodnicy Predators jest czymś zupełnie niespodziewanym. Niespodziewanym, ale w 100% zasłużonym. Główne pytanie jakie stawiam sobie przed rozpoczęciem tej rywalizacji, to czy Predators trafili tak doskonale z formą, czy może Blackhawks zupełnie nie trafili? Skłaniam się ku pierwszej opcji. Nashville dysponuje jedną z najmocniejszych defensyw w lidze, w ataku szaleje szwedzki duet (Forsberg – Arvidsson) a czynnik X wprowadza znakomity Pekka Rinne, który jeszcze długo będzie głównym aktorem koszmarów zawodników Blackhawks. Czym mogą odpowiedzieć Blues? Chyba tym samym, czym zaskoczyli Wild – są monolitem, który bardzo ciężko skruszyć. Mimo to, uważam że Predators znajdą na nich sposób i jeśli miałbym wybrać rywalizację która skończy się najszybciej, stawiałbym właśnie na tą.

Podsumowanie

Jak widzicie, nasze typy są w większości zgodne – oczekujemy że w finałach konferencji zobaczymy rywalizację New York Rangers z Washington Capitals oraz Anaheim Ducks z Nashville Predators. Czy tak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się już za kilkanaście dni!