Manon Rheaume

Przełom września i października to w NHL okres, gdy rozgrywane są mecze kontrolne. Trenerzy sprawdzają poszczególnych graczy, ustawienia, schematy. Młodzi zawodnicy walczą o angaż w najlepszej lidze świata, starsi, szlifują formę przed rozpoczęciem rozgrywek. Nie inaczej było 20 lat temu, w roku 1992. Zawodnicy Tampa Bay Lightning szykowali się do swojego pierwszego sezonu w lidze, a na 23 września mieli zaplanowany mecz sparingowy z St. Louis Blues.

Po dwóch tercjach ówczesny trener Lightning, Terry Crisp, zdecydował się na zmianę bramkarza. Między słupkami bramki Tampa Bay stanęła osoba – która sprawiła, że ten dzień przeszedł do historii sportu zawodowego w Stanach Zjednoczonych. Osobą tą była Manon Rheaume – pierwsza kobieta, która zagrała w NHL. Na bramkę Manon strzelano siedem razy, skapitulowała tylko po uderzeniach Jeffa Browna i słynnego Brendana Shanahana.

Jak Manon Rheaume trafiła do NHL?

Wszystko zaczęło się w mały miasteczku Lac-Beauport w prowincji Quebec gdzie Manon przyszła na świat. Już od wczesnego dzieciństwa przejawiała duże zainteresowanie hokejem na lodzie. Swoją karierę hokeistki rozpoczęła w lidze kobiet, reprezentując barwy Sherbrooke Jofa-Titan. Nie trzeba wspominać, że umiejętnościami znacznie przewyższała swoje koleżanki. Jej talent dostrzegli trenerzy drużyny Trois-Rivières Draveurs, którzy zaproponowali jej grę w najwyższej lidze juniorskiej (mężczyzn!) w Kanadzie – Quebec Major Junior Hockey League. Manon została trzecim bramkarzem w drużynie, w której zdecydowanym numerem 1 był Jocelyn Thibault, zawodnik który po zakończeniu kariery juniorskiej rozegrał kilkanaście sezonów w NHL. Oprócz Thibault w tamtym sezonie barwy Trois-Rivières Draveurs reprezentowali m.in. brat Manon Pascal, Eric Messier, Pascal Trepanier czy Yves Sarault. Każdy z nich trafił później na tafle NHL.

W trakcie Draftu 1992, Rheaume została przedstawiona menedżerowi Tampa Bay Lightning – Philowi Esposito. Ten, nie zastanawiając się długo – zaproponował młodej dziewczynie kontrakt próbny. Dla Esposito, było to zagranie czysto marketingowe, co zresztą sam przyznał.

Guys, we’re an expansion team. We’re not going to win [anything] anyways. We need the publicity. Why do you think I drafted Brent Gretzky in the third round [of the 1992 NHL Draft]? We had to get people in the building. My whole strategy was once we get them in the building to see the game, we’ve got them. I did what I had to do. No matter what it took, we were going to get it done.

Tampa Bay debiutowała w lidze, nie miała podbudowy wiernych kibiców, starała się zdobyć popularność na bardzo trudnym ryku – Floryda jest bowiem kojarzona bardziej z surfingiem niż z hokejem na lodzie. Trzeba przyznać, że cel został osiągnięty. Na pierwszym treningu Lightning pojawiły się wszystkie czołowe stacje telewizyjne (CBS, NBC, ABC i CBC). Manon stała się gwiazda mediów. Peter Taglianetti, jeden z defensorów Lightning w sezonie 1992-1993, po latach wspominał, że wiele razy musieli się wręcz przebijać przez tłum dziennikarzy chroniąc Rheaume.

Koniec przygody z ligą

Rheaume, jak można się było spodziewać, nie wywalczyła miejsca w składzie Tampa Bay. Sezon później ponownie pojawiła się na obozie przygotowawczym Lightning. Tym razem zagrała w meczu przeciwko Boston Bruins. Także w sezonie 1993-94, jej udział w sparingu był raczej przedsięwzięciem marketingowym niż realną opcją sportową. Po przygodach z NHL, Manon Rheaume kontynuowała swoją karierę w niższych ligach zawodowych za oceanem. W międzyczasie dwukrotnie zdobyła złoty medal mistrzostw świata kobiet oraz srebro na Igrzyskach Olimpijskich w Nagano. Po zakończeniu kariery, aktywnie działa na rzecz hokeja na lodzie kobiet.

Występy Manon Rheaume w Tampa Bay Lightning to, podobnie jak historia Williego O’Ree, dowód na to, że nigdy nie wolno się poddawać i trzeba zawsze wierzyć w siebie. Wtedy nawet to, co wydaje się nieosiągalne, jest w na wyciągnięcie ręki.