Już jutro o godzinie 12:00 czasu nowojorskiego, Jimmy Vesey zostanie tzw. wolnym agentem, czyli uzyska możliwość podpisania kontraktu z dowolnie wybraną przez siebie drużyną NHL. Według jego agenta, zawodnik ogłosi swój wybór w najbliższy czwartek lub piątek, tym samym kończąc jedną z najdłuższych historii tegorocznego lata w NHL.

Jimmy Vesey (23 lata) uznawany jest za jednego z najzdolniejszych skrzydłowych młodego pokolenia. Wybrany z numerem 66 w trzeciej rundzie Draftu 2012 (przez organizację Nashville Predators), ostatnie cztery sezony spędził na Uniwersytecie Harvarda, gdzie w ramach rozgrywek Ligi NCAA (Dywizja I) w 120 spotkaniach zdobył 144 punkty (80 goli, 64 asysty). W minionym sezonie otrzymał Hobey Baker Award, czyli nagrodę przyznawaną najlepszemu zawodnikowi rozgrywek uniwersyteckich w USA.

Na swoim koncie ma także medale Mistrzostw Świata – złoty z reprezentacją do lat 20 (sezon 2012/13) oraz brązowy z reprezentacją seniorską (sezon 2014/15).

Jak wspomniałem wcześniej, Vesey został wybrany w Drafcie przez organizację Nashville Predators, ale sam zawodnik przyznał, że nie chce grać w tej drużynie i spróbuje swoich sił na rynku wolnych agentów. Mimo to, szefowie Predators podjęli z nim negocjacje na temat kontraktu. Gdy nie udało się ich sfinalizować – oddali prawa do rozmów Buffalo Sabres w zamian za wybór nr 76 w tegorocznym Drafcie.

Sabres od razu rozpoczęli negocjacje kontraktowe z zawodnikiem chcąc dopiąć warunki umowy jeszcze przed 15 sierpnia – czyli w czasie kiedy tylko oni mają prawa do rozmów z Vesey’em. Ostatnie doniesienia zza oceanu mówią jednak, że mimo wielu wysiłków generalnego menadżera Sabres Tima Murraya, umowa nie zostanie podpisana i Vesey będzie mógł parafować kontrakt gdzie tylko zechce.

Chętnych do pozyskania zawodnika jest wielu, ale wśród tzw. „insiderów” najczęściej pojawiają się informacje o: Chicago Blackhawks, Toronto Maple Leafs, New Jersey Devils i Boston Bruins. Każda z tych drużyn ma do zaoferowania coś innego.

Blackhawks – dają możliwość wygrywania tu i teraz, grając u boku wielkich gwiazd – Patricka Kane, Jonathana Toews, Artiemija Panarina czy Duncana Keith. Vesey mógłby być elementem, który pozwoli Blackhawks po raz kolejny zdobyć tytuł mistrzowski.

Maple Leafs – dają możliwość „dorastania” u boku znakomitych młodych gwiazd (Auston Matthews, Mitch Marner, William Nylander, Morgan Reilly) i stania się częścią drużyny, która chce odzyskać dawny blask i splendor – a tym samym na trwałe wpisać się w historię hokeja na lodzie. Jak wiadomo, Toronto jest mekką tej dyscypliny, a dodatkowo w organizacji Maple Leafs znajdują się ojciec Jimmy’ego – Jim Vesey senior (jako skaut) i brat Nolan (prospekt).

Devils – w Devils Vesey otrzymałby chyba najwięcej czasu na lodzie. Drużyna jest w trakcie spokojnej przebudowy, mógłby zostać jednym z liderów ofensywy obok pozyskanego z Edmonton Oilers Taylora Halla. Dodatkowo, New Jersey nie jest tak „gorącym hokejowo” miastem jak Chicago czy Toronto, wpływ mediów hokejowych na codzienność zawodnika jest nieco mniejszy – jeśli Vesey woli taki rodzaj życia, Jersey może być dla niego odpowiednim miejscem.

Boston Bruins – podobnie jak w New Jersey, Vesey z miejsca stałby się jednym z liderów ofensywy Bruins. Drużyna ta ma sporo szans aby wkrótce wrócić na stałe do grona faworytów w walce o Puchar Stanleya a amerykański skrzydłowy może mieć w tym spory udział. Dużo gry, mało presji, ciekawe perspektywy – to chyba największe zalety Bruins w kontekście Veseya.

Pod koniec tygodnia poznamy decyzję zawodnika – jedno jest pewne, gdziekolwiek się nie uda, stanie się bardzo ważnym elementem swojej nowej drużyny.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!