William Nylander hokejforum.pl
źródło: youtube.com

Tytułowe pytanie zadaje sobie społeczność związana z Toronto Maple Leafs, począwszy od GM tej drużyny Kyle’a Dubasa aż po zwykłego, szarego kibica takiego jak ja. Szwedzki skrzydłowy zakończył swój trzyletni kontrakt wstępny (entry level contract) i wciąż nie podpisał nowej umowy z klubem. Sezon powoli się rozpędza, a Nylandera wciąż nie widać w Toronto. 

Jak donosi szwedzki dziennik Aftonbladet, Nylander trenuje w Sztokholmie pod okiem Joke Ahlgrena, znanego w Szwecji trenera od powerskatingu. Agent Nylandera, Lewis Gross, zapewnia że William będzie gotowy do gry już od momentu podpisania kontraktu, ale rozum podpowiada, że każdy mecz bez Williego w składzie działa na jego niekorzyść. Przyjrzyjmy się więc opcjom jakie są przed Nylanderem i Toronto.

Nowy kontrakt (długi)

Idealne rozwiązanie dla klubu i zawodnika. Obie strony w dosyć oszczędnych słowach sugerują, że do takiego rozwiązania dążą. Przez długi kontrakt rozumiem umowę min. 6-letnią, która wprowadzi Nylandera w okres tzw. UFA (unrestrcited Free Agent – wolny zawodnik, może negocjować z każdym klubem). To dosyć częsta praktyka w NHL, aby podpisać taki kontrakt ze swoją gwiazdą i korzystać z jej umiejętności przez długi okres, gdzie co roku procentowa wartość umowy w stosunku do salary cap jest co raz niższa. W trakcie rozmów o kontrakcie Nylandera, eksperci za oceanem często powołują się na zawodników, którzy są w tym samym wieku co William, osiągają podobne rezultaty i już podpisali swoje umowy. Poniżej tabelką, którą przygotowałem właśnie z tzw. „comparables”.

Na jaki kontrakt może więc liczyć Nylander? Spójrzmy na suche statystyki:

  • wiek: 22 lata
  • długość: min. 6 lat
  • % cap hit: Nylander jest najlepszy z całego grona jeśli chodzi o PPG (points per game – punkty na mecz) w sezonie zasadniczym. W play-off jest w środku stawki. Bazując na tych danych, przyjmijmy zakres udziału w salary cap pomiędzy 8,5% a 9,5%.
  • w sezonie 2018/19 cap hit wynosi 79,5 mln – czysta matematyka daje nam zakres wartości kontraktu Nylandera pomiędzy 6,75 mln a 7,5 mln

Tzw. „obóz Nylandera”, wg doniesień mediów, zażądał kontraktu z AAV na poziomie 8,5 mln za sezon. „Obóz Toronto” natomiast robi wszystko aby jak najmocniej zbić wartość tej umowy. Dlaczego? Biznes. W ostatnim podcaście „31 thoughts” jeden z najlepszych ekspertów od NHL za oceanem, Elliotte Friedman, przywołał bardzo ciekawą tezę dotyczącą % salary cap, jaki mistrzowskie ekipy przeznaczały na wynagrodzenia swoich czterech największych gwiazd. I tak:

  • zdobywcy Pucharu Stanleya przeznaczali na wynagrodzenia swoich 4 gwiazd od 35,5% (Patrick Kane, Jonathan Toews, Corey Crawford i Patrick Sharp – Blackhawks 2015) do 45,2% (Jewgienij Małkin, Sidney Crosby, Kris Letang i Phil Kessel – Penguins 2017) wysokości salary cap
  • obrońcy Pucharu Stanleya, Washington Capitals, przeznaczają na wynagrodzenia „big 4” 40,2% (Alex Owieczkin, Jewgienij Kuznecow, Nicklas Backstrom i Braden Holtby) wysokości salary cap
  • Friedman spekuluje, że w kolejnym sezonie (sezon nowych kontraktów Austona Matthewsa i Mitcha Marnera), salary cap może wynosić od 81,4 mln do 85,4 mln dolarów (w zależności od decyzji NHLPA – związku zawodników)
  • górny próg wydatków na „big 4”, czyli 45%, wynosić więc będzie od 36,65 mln (niższy cap) po 38,4 mln (wyższy cap). Zakładając, że Matthews podpisze kontrakt na 12 mln za sezon, Marner za 9 mln, Tavares już podpisał za 11 mln to dla Nylandera zostaje od 4,6 mln (niski cap) po 6,4 mln.

Jak widzicie, każdy dolar jest tutaj cenny, bo zmieszczenie całej czwórki pod „czapką” będzie bardzo trudne. Zarówno w przypadku Nylandera (mocno), Marnera (słabiej) jak i Matthewsa (najsłabiej) – Kyle Dubas będzie walczył o każde 100 tysięcy dolarów. Media donoszą, że oba obozy różni około 2 mln. Znając żądania Nylandera (8,5 AAV) łatwo można wyliczyć, że Dubas i spółka oferują mu 6,5 AAV, zostawiając na kontrakty Austona i Mitcha 20-20,5 mln.

Biorąc pod uwagę powyższą tabelę, 6,5 mln to nieco poniżej moich wyliczeń, ale wciąż w akceptowalnym przedziale (8,17%). „Obóz Nylandera” argumentuje swoje stanowisko potencjałem Williama, „obóz Dubasa” odpowiada suchymi danymi. W negocjacjach jest więc impas, choć jeśli wierzyć mediom, rozmowy odbywają się praktycznie codziennie.

Krótki kontrakt (bridge deal)

To rozwiązanie które możemy nazwać „zapasowym” – obie strony dogadują się i podpisują kontrakt na mniej więcej 1-3 sezony, z przyjaznym dla klubu AAV (o podobnym przypadku pisaliśmy w kontekście Jacoba Trouby). Jakie są korzyści takiego rozwiązania? Klub przez najbliższy czas nie musi martwić się o salary cap, natomiast zawodnik dostaje dodatkowy czas na udowodnienie swoich umiejętności i po okresie „bridge deal” (umowa pomostowa) może zażądać jeszcze większej kwoty niż w trakcie oryginalnych negocjacji. Jakie są minusy? Dla klubu – może okazać się, że zawodnik wystrzeli z formą i zażąda gigantycznego kontraktu. Dla zawodnika, może przytrafić się np. kontuzja i zamiast kilku lat spokojnych zarobków na długiej umowie, zostanie z krótkoterminową bridge deal, w której nie dość że niewiele zarobi, to jeszcze będzie miał gorszą pozycję negocjacyjną po jej zakończeniu. Wydaje mi się, że zarówno Nylander jak i Maple Leafs chcą uniknąć tego rozwiązania.

Transfer

Ostatnią opcją jest brak porozumienia pomiędzy klubem a zawodnikiem, czego efektem jest wymiana i przenosiny Nylandera do innej drużyny. Szefowie Maple Leafs jasną dają do zrozumienia, że nie chcą słyszeć o takim rozwiązaniu, natomiast życie jest życiem i należy być przygotowanym na każdą ewentualność. Jakiego zwrotu mogą zażądać włodarze Toronto? Cóż, nie jest tajemnicą że największe dziury w Maple Leafs są w defensywie, szczególnie na jej prawej stronie. Wydaje się więc, że cena wywoławcza za Nylandera to młody obrońca (do 26-27 lat), najlepiej z już podpisanym kontraktem na kilka sezonów do przodu. Kto jest potencjalnym celem? Trudno wskazać konkretne nazwiska. Dlaczego? Do tanga trzeba dwojga, do transferów także – wielu klubom Nylander jest po prostu niepotrzebny, choć mówi się, że jeśli taki zawodnik jest dostępny na rynku to każdy menadżer powinien podnieść słuchawkę i zadzwonić do Kyle’a Dubasa.

Wróćmy jednak do potencjalnych celów transferowych. Według mnie idealną częścią wymiany za Nylandera mógłby być Brett Pesce (Carolina Hurricanes, 23 lata, 4,025 mln AAV, kontrakt do końca sezonu 2023-24). Zawodnik ten wypełnia wszystkie aktualne potrzeby klubu, a jego kontrakt jest „bezpieczny” przez następnych 6 lat. Czy Hurricanes podjęliby rozmowy? Nie wiem.

Wracając jednak na do realiów, opcja transferu wydaje mi się bardzo mało prawdopodobna. Jeden z GM klubu występującego w Konferencji Zachodniej, w trakcie rozmowy z Pierre’m LeBrun zdradził, że Maple Leafs nie mają w planach wymiany z udziałem Nylandera. Można się więc domyślać, że Dubas na pytania o „dostępność” Nylandera konsekwentnie odmawia, stawiając na kontynuację negocjacji.

Jakie będzie zakończenie? We can and we will.

Angielska część tego śródtytułu to cytat z Kyle’a Dubasa – taka była jego odpowiedź na pytanie dziennikarzy czy będzie w stanie podpisać nowe kontrakty ze swoją „big 4” w Toronto. Pierwszy w kolejce jest Willie. Aby Nylander mógł jeszcze zagrać w tym sezonie, musi podpisać swój kontrakt z klubem przed 1 grudnia. Zostało więc 7 tygodni na dopięcie wszystkich szczegółów. Wydaje mi się, że obie strony w końcu się dogadają, a William podpiszę umowę o parametrach zbliżonych do następujących wartości:

  • długość: 6-7 lat
  • cap hit: 6,7 mln – 6,9 mln

Brendan Shanahan w jednym z wywiadów dla TSN powiedział, że oczekuje od zawodników „proklubowej” postawy, co można rozumieć jako rezygnacje z części swojego uposażenia w celu umożliwienia managementowi podpisania umów z kluczowymi postaciami w drużynie. Miedzy słowami Shanahana można wywnioskować, że stanowisko organizacji jest następujące:

Szansa na mistrzostwo kosztuje – jeśli chcesz grać w mocnym klubie i walczyć co sezon o Puchar Stanleya, musisz pójść na ustępstwa. Jeśli chcesz zarabiać 10-15% więcej i oglądać playoff w telewizji, cóż droga wolna.

Trzeba pamiętać, że Nylander po zakończeniu tzw. długiego kontraktu (jeśli go podpisze) będzie miał 28-29 lat – czyli przed nim szansa na jeszcze jedną bardzo lukratywną umowę. To pozwala przypuszczać, że po jego stronie jest szansa na korektę żądań, i w moim odczucie jest to o wiele większe pole manewru niż po stronie Maple Leafs.

Przykład tej „proklubowej” postawy dał John Tavares odrzucając dużo atrakcyjniejsze oferty New York Islanders i San Jose Sharks i decydując się na podjęcie walki o Puchar Stanleya w Toronto. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że Dubas w trakcie prezentacji przed Tavaresem obiecał mu iż będzie w stanie zatrzymać całą trójkę (Matthews, Nylander, Marner) na długie lata w Toronto. Zobaczymy czy dotrzyma słowa.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!