Po negocjacjach związanych z Draftem do ligi NHL i okresem podpisywania nowych umów z gwiazdami, atmosfera wokół hokeja na lodzie za oceanem nieco się uspokoiła. Kibice są na wakacjach, zawodnicy przygotowują się indywidualnie do nowych rozgrywek, a management każdej drużyny pracuje w zaciszach gabinetów, aby za niespełna trzy miesiące zapewnić swojej organizacji jak najlepszym skład, przy jednoczesnym zachowaniu twardych reguł finansowych.

Efektem pracy menadżerów są nowe kontrakty dla zawodników oraz wymiany, które oprócz wartości czysto sportowej (zawodnicy) mają także duże znaczenie taktyczno-biznesowe (salary cap).

Wymiana pomiędzy Chicago Blackhawks a Arizona Coyotes

Właśnie taką wymianą jest transakcja pomiędzy Chicago Blackhawks a Arizona Coyotes. Drużyna z Ilinois wysłała do Arizony kontrakt Mariana Hossy, Vinnie Hinostrozę, Jordana Oesterle i wybór w trzeciej rundzie draftu. W zamian za ten pakiet do Chicago powędrowali: miejsce pod czapką płac, stary znajomy Blackhawks Marcus Kruger, Jordan Maletta, Andrew Campbell, prawa do MacKenzie’go Entwistle, i wybór w piątej rundzie draftu. Kto wg mnie wygrał wymianę? Zdecydowanie Blackhawks.

Chicago pozbyło się kontraktu Hossy, który obciążał ich listę płac pensją 5,275 AAV i praktycznie blokował możliwość dokonania jakichkolwiek poważnych wzmocnień. Co więcej, do drużyny dołączył (ponownie, grał już w Blackhawks w sezonach 2011-17) solidny Marcus Kruger, który z powodzeniem wypełni pozycję 4C (środkowy czwartej formacji ofensywnej). Bardzo ciekawym zawodnikiem jest młody MacKenzie Entwistle. Wybrany w trzeciej rundzie draftu 2017, jest etatowym reprezentantem Kanady na poziomie juniorskim. W minionym sezonie pomógł swojej drużynie (Hamilton Bulldogs) zdobyć tytuł mistrzowski w lidze OHL. Dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi (190 cm, 79 kg), ale wciąż musi pracować na masą ciała. Na pewno nie ułatwiła tego mononukleoza jaką przeszedł w 2017 roku. Choroba ta miała znaczny wpływ na jego pozycję w Drafcie. Eksperci typowali go do 1 rundy, a jak wspomniałem wcześniej, spadł aż na 69 miejsce (trzecia runda). Na moje oko to materiał na bardzo solidnego skrzydłowego na poziomie NHL i jestem mocno zdziwiony, że Coyotes wypuścili go z rąk. Jordan Maletta i Andrew Campbell to tzw. „career AHL players” – solidni zawodnicy, którzy na NHL są za słabi, ale z powodzeniem rywalizują na poziomie AHL. Kluby NHL budując głębie składu muszą mieć kilka opcji na każdą pozycję, ale akurat w przypadku tych zawodników, widoków na regularną grę w NHL nie ma żadnych.

Arizona oprócz kontraktu Hossy, pozyskała dwóch zawodników, którzy idealnie wpisują się w definicję słowa „średniak”. Hinostroza będzie walczył o miejsce na skrzydle 2-3 formacji Coyotes. Natomiast Oesterle o to żeby w ogóle znaleźć się w składzie. Wybór w 3 rundzie Draftu to najcenniejszy „łup” Coyotes w tej wymianie. Mało. Zdecydowanie za mało. Może gdyby nie oddali praw do Entwistle’a… Chyba John Chayka (generalny menadżer Coyotes) dał się ograć.

Connor Helleybuck z nowym kontraktem

Winnipeg Jets podpisali sześcioletni kontrakt ze swoim podstawowym bramkarzem Connorem Helleybuck’iem. Amerykanin zarobi w tym okresie 37 milionów dolarów, a listę płac Jets obciąży kontrakt o średniej wartości 6,167 miliona dolarów. Helleybuck w poprzednim sezonie zajął drugie miejsce w głosowaniu na najlepszego bramkarza rozgrywek ustępując jedynie Pekka Rinne (Nashville Predators). W swojej krótkiej karierze na taflach NHL (149 spotkań), Helleybuck bronił ze skutecznością 91,7%. Bardzo solidny wynik. Generalny menadżer Winnipeg Kevin Cheveldayoff wykonał kawał dobrej roboty – spodziewałem się kontraktu w granicach umowy Siergieja Bobrowskiego (4 x 7,425 AAV) a tutaj takie miłe zaskoczenie dla kibiców Jets. Brawo!

Jeśli chodzi o inne ciekawe umowy podpisane w ostatnich dniach to:

  • Jamie Oleksiak (obrońca, 25 lat) podpisał trzyletni kontrakt z Pittsburgh Penguins – 2,1375 miliona dolarów za sezon
  • Anthony Mantha (skrzydłowy, 23 lata) podpisał dwuletni kontrakt z Detroit Red Wings – 3,3 miliona dolarów za sezon
  • Patrick Maroon (skrzydłowy, 30 lat) podpisał roczny kontrakt z St. Louis Blues – 1,75 miliona dolarów

Czekając na arbitraż

W nadchodzących dniach możemy spodziewać się większej ilości kontraktów – część zawodników zechce dogadać się z klubami przed tzw. arbitrażem (specjalne ciało orzekające o wysokości zarobków danego zawodnika na podstawie szerokiej gamy wskaźników statystycznych). Wśród hokeistów którzy zgłosili się do arbitrażu znajdziemy kilka ciekawych nazwisk m.in. Brandon Montour (obrońca, Anaheim Ducks), Matthew Dumba (obrońca, Minnesota Wild), Jason Zucker (skrzydłowy, Minnesota Wild), Brock Nelson (środkowy, New York Islanders), Jimmy Vesey (skrzydłowy, New York Rangers – pisałem o nim szerzej tutaj), Kevin Hayes (środkowy, New York Rangers), Mark Stone (skrzydłowy, Ottawa Senators), William Karlsson (środkowy, Vegas Golden Knights), Jacob Trouba (obrońca, Winnipeg Jets).

Pełną listę zawodników możecie znaleźć tutaj – choć z każdą godziną będzie tracić ona na aktualności. Co ciekawe, w ubiegłym sezonie wszystkie spory między zawodnikami a klubami zakończyły się polubownie. Czy tym razem również będzie podobnie? Warto nasłuchiwać wieści zza oceanu, coś czuję że to lato będzie wyjątkowo intensywne.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!