Jeśli ktoś liczył, że spadek reprezentacji seniorów oraz reprezentacji do lat 18, a także katastrofalna sytuacja finansowa związku, zmusi środowisko do zakończenia jałowego sporu i podjęcia decyzji zmierzających do naprawy hokeja, to dziś te wszystkie nadzieje prysły jak mydlana bańka.

Żadnych złudzeń, panowie, żadnych złudzeń!

Dotychczasowe decyzje zarządu o zakończeniu współpracy z Tedem Nolan’em, zatrudnienie w jego miejsce Toma Valtonena, przeprowadzenie audytu, rozstanie się z Januszem Wierzbowskim czy rozpisaniem konkursu na dyrektora sportowego należy traktować za jak najbardziej rozsądne decyzje, lecz w dalszym ciągu jedynie połowiczne, które nie wpłyną w znaczący sposób na zmianę krajobrazu polskiego hokeja.

To tyle dobrego. Wróćmy na ziemię. Sobotni Walny Zjazd Polskiego Związku Hokeja na Lodzie pokazał dobitnie, że nie ma co liczyć na normalność, ani plan naprawczy polskiego hokeja. Cytując Aleksandra II, „Żadnych złudzeń, panowie, żadnych złudzeń!”.

Środowisko raz jeszcze udowodniło, że jest niekompetentne. Jak bowiem traktować informację, że na jednym z najważniejszych zjazdów w ostatnim czasie, który zdefiniuje przyszłość hokeja w Polsce pojawia się zaledwie 60% delegatów?

Należałoby oczekiwać, że środowisko w tak kluczowym momencie skonsoliduje wysiłki i nada bieg pewnym wypadkom. W szczególności należałoby oczekiwać tego od przedstawicieli klubów w Ekstralidze, które są lokomotywą napędową tej dyscypliny. Niestety nic takiego nie miało miejsca.

Na podstawie zapisu relacji live portalu hokej.net, wyłania się obraz chaosu i tytułowe księstwa, księstewka i książęta.

Jest wam dobrze tak jak jest?

Nie będę się już znęcał nad środowiskiem, że zaufali Dawidowi Chwałce, lecz z tej lekcji należy odrobić lekcje domowe, aby nigdy więcej nie doszło do podobnej sytuacji w przyszłości. Z każdej strony docierają do nas informacje, że były już prezes PZHL lekceważył swoje obowiązki względem zarządu czy wydawał pieniądze niezgodnie z ich przeznaczeniem.

Być może umknęło mojej uwadze, lecz nie znalazłem w zapisie relacji wniosku o to jak pieniądze zostały spożytkowane przez PZHL. Nie znalazłem wniosku o zmianę regulaminu PZHL. Drodzy Delegaci, czy jeśli w przyszłości zaufacie kolejnemu szarlatanowi to naprawdę myślicie, że wasze „przepraszam” wystarczy? Reprezentujecie kluby, trenerów, zawodników i kibiców, a jeśli nie jesteście pewni swoich praw i obowiązków to odsyłam do Statusu PZHL.

Pytam więc jak Drodzy Delegaci zamierzacie (jeśli w ogóle) zabezpieczyć związek przed podobną sytuacją w przyszłości, a może nie przeszło wam przez myśl, że status jest zbyt ogólnikowy i nie chroni związku przed samowolą? A może po prostu jest wam dobrze tak jak jest?

Nie ruszają mnie mocne słowa, robienie groźnych min czy bicie się w pierś i dziesiątki innych głupich zdań, które padły podczas sobotniego spotkania.

Wasza ignorancja jest przerażająca. „Nie wiedzieliśmy o skali zadłużenia”, nie wiedzieliście czy nie chcieliście wiedzieć?  Nie trzeba być Sherlockiem, aby domyśleć się, że sprawy związku od dłuższego czasu brzydko pachniały. Jak bardzo trzeba być naiwnym, żeby nie zadać sobie pytania w jaki sposób związek chciał finansować kontrakt Teda Nolana jeśli poprzedni rok finansowy skończył na minusie? Gdzie podziały się pieniądze od spółek skarbu państwa, które od dwóch lat były mocno akcentowane na imprezach z udziałem PZHL?

Skąd zadłużenie spółki Polskiej Hokej Ligii rzędu 700 tysięcy złoty, jeśli spółka nie działa w celu osiągnięcia zysku? Jak to się stało, że spółka, która nie działa w celu osiągnięcia zysku przekazała związkowi w 2016 roku kwotę blisko trzech milionów złotych?

Dużo słów, mało treści

Jak kluby chcą wykorzystać wzmocnioną pozycję w sp. z.o.o. PHL? Jaki mają pomysł na zredukowanie długu?

Pytam się kim Pan jest Panie Zięba? Czy piętnaście, dziesięć lat temu nie musieliśmy szkolić zawodników? Nie gniewam się. W końcu to błahostka. Każdemu może się zapomnieć, ale rozumiem, że wykonał Pan już odpowiedni telefon do Profesora Filipiaka?

Panie Czesławie Borowiczu, nie neguję pańskiego dorobku na lodzie i podobnie jak Panu oraz tysiącom innych kibiców zależy na hokeju w Polsce, lecz może wytłumaczy mi Pan jaki mandat daje wam doświadczenie z lodowiska do zarządzania nowoczesną organizacją jaką musi się stać PZHL, aby podnieść prestiż tej dyscypliny w Polsce? Jak przedstawia się plan naprawczy grupy „Olimpijczyków dla Hokeja”?

Panie Jacku Chadziński, czy Panu naprawdę wydaje się, że jeśli będzie Pan kreował machowski wizerunek medialny to komuś Pan zaimponuje? Lub w jakikolwiek sposób przysłuży się to polskiemu hokejowi?

Mam wiele pytań, na które chciałbym poznać odpowiedź i nie spodziewam się abym poznał odpowiedź na powyższe pytanie. Chciałem tylko uwypuklić ignorancję środowiska, gdzie górę biorą partykularne interesy. Zapis przebiegu wczorajszego Walnego Zjazdu PZHL raz jeszcze pokazał, że środowisko nie jest zjednoczone, ani nie zamierza się jednoczyć. Wkraczamy w etap, gdzie księstwa, księstewka i książęta będą walczyć o przejęcie władzy, lecz zachowując status quo.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!