Niederreiter za Raska, czyli początek Trade Deadline 2019

Dosłownie kilkadziesiąt minut temu hokejowy świat związany z ligą NHL obiegła informacja o wymianie jakiej dokonały drużyny Carolina Hurricanes i Minnesota Wild. „Canes” pozyskali szwajcarskiego skrzydłowego Nino Niederreitera (26 l.), w zamian oddając środkowego Victora Raska (25 l.). To pierwsza poważna wymiana w roku 2019, więc możemy ją uznać za początek gorącego okresu w NHL, który zakończy się emocjonującym Trade Deadline Day.

Obaj zawodnicy nie mogą uznać bieżącego sezonu za udany – Niederreiter w 46 meczach zanotował 23 punkty (0.5 ppg), natomiast Rask legitymuje się zdobyczą jedynie 6 punktów w 26 spotkaniach (0.23 ppg). Zmiana otoczenia powinna posłużyć zarówno Szwajcarowi jak i Szwedowi.

Zarówno Niederreiter jak i Rask mają przed sobą jeszcze trzy sezony obowiązujących umów, na bazie których Rask inkasuje 4 mln $ za sezon a Niederreiter 5,2 mln $. Wild „oszczędzają” więc 1,2 mln $ zwiększając nieco swoją elastyczność przed Trade Deadline. Obecnie mają do dyspozycji lekko poniżej 5 mln $, czyli jest szansa na solidne wzmocnienie przed finałową rozgrywką o play-off.

Hurricanes natomiast należą do drużyn, które nie mają kłopotów z brakiem miejsca pod „czapką płac”. Dla nich nieco wyższe obciążenie kontraktem Niederreitera nie jest problemem. Jest natomiast szansą na rozwiązanie kłopotów w ofensywie – Carolina ma ogromne problemy ze zdobywaniem goli w tym sezonie. Hurricanes strzelili 125 bramek w 46 meczach, co jest 5. wynikiem od końca w tabeli ligowej. Niederreiter ma pomóc w ataku, choć nie wykluczam, że to nie ostatni ruch Hurricanes w tym sezonie mający na celu wzmocnienie skrzydeł. Dziennikarze za oceanem nieustannie łączą Hurricanes z Toronto Maple Leafs, jako idealnych partnerów do wymiany w stylu obrońca (potrzeba Maple Leafs) za skrzydłowego (potrzeba Hurricanes).

Podsumowując, ruch może nie spektakularny, ale na pewno istotny. Na pierwszy rzut oka wymiana lekko faworyzuje Hurricanes. Dostają gotowego zawodnika na skrzydło do „top 6”, który powinien zagwarantować im 20-25 goli w sezonie. Wild natomiast pozyskali centra do trzeciej linii, który wciąż ma szansę się rozwinąć i kto wie, być może na stałe zadomowić się w „top 6” Wild. To taki trochę „reclamation project”, czyli zakup z nadzieją na pełne wykorzystanie potencjału zawodnika. Rask to dość istotne „zabezpieczenie” w świetle kończących się kontraktów Erica Staala (ten sezon) i Mikko Koivu (przyszły sezon). Szwed jest całkiem niezłym „planem B”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>