hokejforum.pl

Trzy lata temu wycofałem się z tzw. „sceny kibicowskiej” dotyczącej polskiego hokeja. Głębokie rozczarowanie sanockim klubem, którego na każdym kroku mniej lub bardziej rozważnie broniłem, wywołało we mnie potrzebę odsunięcia się, pozostania na pozycji obserwatora, który nie angażuje się w żaden istotny sposób. Niemniej jednak, dobro polskiego hokeja jest mi bliskie – kto z nas bowiem nie chciałby obserwować rywalizacji naszych zawodników z Austonem Matthewsem, Connorem McDavidem, Nikitą Kuczerowem i innymi gwiazdami światowego hokeja?

Dlatego też z niezwykłym zainteresowaniem przeczytałem propozycję Leszka Laszkiewicza, Dyrektora Sportowego JKH GKS Jastrzębie, na temat zmian regulacji dotyczących występów obcokrajowców w naszej lidze. Zgadzam się z planem (w końcu ktoś z planem, a nie działaniem ad hoc!) zmniejszania limitów, zgadzam się z planem zwiększania opłat za dodatkowe miejsca. Wszystko to bardzo dobre pomysły.

Niestety, w mojej skromnej opinii prostego kibica, działania te powinny mieć miejsce na samym końcu „planu ratunkowego” dla polskiego hokeja. Dlaczego? Ponieważ fundamentalnie nie zgadzam się z tezą Pana Laszkiewicza, że za upadek (nie bójmy się użyć tego słowa) polskiego hokeja odpowiadają obcokrajowcy którzy w coraz większej liczbie zasilali składy naszych rodzimych klubów hokejowych. To zjawisko, jest skutkiem upadku, a nie jego przyczyną.

Młodzież

Zainwestujmy w młodzież – ten niezwykle wyświechtany zwrot, odmienianym w każdej możliwej formie, jest jednak niezwykle prawdziwy. Musimy zainwestować w młodzież, musimy zainwestować w zwiększenie masowości, musimy wreszcie zadbać o to, aby Ci legendarni już niezwykle utalentowani 18-19 latkowie, którym rzekomo odbiera się miejsca w składach drużyn, faktycznie istnieli.

Dlaczego piszę „legendarni”? Cóż, w Polsce przyjęło się twierdzić, że w każdym klubie jest kilku mitycznych 18-19 latków którzy maja umiejętności do gry w Ekstralidze, ale przez duże grono obcokrajowców nie dostają tej szansy. Zobaczmy więc, jak ci 18-latkowie radzą sobie w rozgrywkach, gdzie żaden obcokrajowiec im nie przeszkadza – Mistrzostwa Świata u18. Przeanalizowałem wyniki reprezentacji Polski z ostatnich sezonów:

2018 rok – 3 miejsce w Dywizji IIA – 25 miejsce na świecie
2017 rok – 6 miejsce w Dywizji IB (spadek) – 22 miejsce na świecie
2016 rok – 1 miejsce w Dywizji IIA (awans) – 23 miejsce na świecie
2015 rok – 2 miejsce w Dywizji IIA – 24 miejsce na świecie
2014 rok – 6 miejsce w Dywizji IB (spadek) – 22 miejsce na świecie
2013 rok – 4 miejsce w Dywizji IB – 20 miejsce na świecie
2012 rok – 5 miejsce w Dywizji IB – 21 miejsce na świecie
2011 rok – 5 miejsce w Dywizji IB – 21 miejsce na świecie
2010 rok – 3 miejsce w Dywizji IB – 16 miejsce na świecie
2009 rok – 2 miejsce w Dywizji IB – 14 miejsce na świecie

Jak sami widzicie, tezy o „produkcji” zawodników gotowych do gry w Ekstralidze można włożyć między bajki. Oczywiście, są utalentowane (gotowe!) jednostki i oni takowe szanse dostają. Natomiast twierdzenie, że w każdym klubie jest kilku którzy muszą kończyć kariery (choć na tym etapie to zbyt duże słowo) „bo obcokrajowcy” jest dużą przesadą. Oczywiście, można tych młodych ludzi na siłę forsować, licząc że doszlusują do chociażby średniego europejskiego poziomu gry, szanse na to są jednak niewielkie. Jeżeli ktoś w wieku 18-19 lat nie radzi sobie w rywalizacji z rówieśnikami z innych krajów, to dlaczego ma radzić sobie 10 lat później? Hokej seniorski nie jest miejscem na naukę podstaw hokeja – jeśli będziemy twierdzić inaczej, to zostaniemy z grupą zadowolonych zawodników którzy będą kontynuować „kariery”, oraz grupą zadowolonych działaczy, którzy na turnieje rangi mistrzowskiej będą mieli okazje podróżować w coraz to bardziej egzotyczne miejsca. Poważny hokejowy świat nam odjedzie jeszcze mocniej niż w obecnej chwili.

Co jest więc przyczyną takiego stanu rzeczy? Niedostatki w szkoleniu i brak odpowiedniej liczby zawodników, która zapewni trenerom drużyn młodzieżowych możliwość wyboru i konkurencje w walce o miejsce w składzie.

O ile odpowiednie wyszkolenie trenerów grup młodzieżowych jest stosunkowo proste (otwarte granice, materiały szkoleniowe, staże – to wszystko jest dostępne bardziej niż kiedykolwiek, wystarczą chęci), to zapewnienie masowości wydaje się dużo trudniejszym zadaniem. O tym jak wielkie problemy mamy w tym aspekcie, niech świadczy chociażby ostatnia Olimpiada Młodzieży w Nowym Targu i Krynicy. Jak chcemy budować silną ligę/kadrę jeśli w lidze młodzieżowej drużyny zmuszone są do łączenia się ze sobą aby wystartować w turnieju? Przecież to jest absurd.

Dopóki w Polsce nie będzie 10-15 klubów, które w każdym roczniku będą szkolić po 25-30 zawodników, nawet całkowita likwidacja możliwości gry stranieri w lidze nie popchnie naszego hokeja do przodu.

Jak więc zapewnić zwiększenie frekwencji na treningach hokejowych w Polsce? Trudny temat. Swoje zadanie musi wykonać Polski Związek Hokeja na Lodzie, starając się za wszelką cenę promować hokej w Polsce. Hokej w telewizji, opakowanie medialne rozgrywek ligowych i międzynarodowych – to abecadło promocji. Bez tego nie ma mowy o zwiększeniu zainteresowania. Gdy już uda się skupić większą uwagę na hokeju, do gry wchodzą Ci, na których oparty jest cały hokej młodzieżowy w Polsce czyli…

Rodzice

Nie jest tajemnicą, że bardzo duża część finansowania hokeja młodzieżowego w Polsce spoczywa na barkach rodziców zawodników. Nie jest też tajemnicą, że w wielu wypadkach w klubach nie grają/trenują ci najbardziej utalentowani, tylko ci których na to stać. Taka jest rzeczywistość społeczno-ekonomiczna w Polsce 2019. Nie ma co się na to obrażać, tylko trzeba z tym walczyć. Sposobów jest mnóstwo, pozwólcie że przedstawię Wam mój.

Cale środowisko hokejowe, na czele z ikonami polskiego hokeja (Mariusz Czerkawski, Henryk Gruth, Leszek Laszkiewicz, Wiesław Jobczyk itd.). przy wsparciu PZHL i Ministerstwa Sportu powinno jak najszybciej rozpocząć lobbing w Ministerstwie Finansów, w celu stworzenia ulgi podatkowej na podstawie faktur/paragonów za zakup sprzętu lub opłatę składek klubowych. Był taki czas, że podatnicy mogli odliczać wydatki na internet lub materiały budowlane. Co więc stoi na przeszkodzie aby odliczać wydatki na, jakby nie było, zdrowy tryb życia? Jestem przekonany, że byłby to kapitalny bonus dla rodziców. O ile łatwiej byłoby zakupić nowy sprzęt, opłacić składki czy też wspomóc klub w organizacji wyjazdu na mocno obsadzony turniej, gdyby miało się świadomość, że te środki do nas wrócą? Dla budżetu kraju to żadne pieniądze, dla rodziców – ogromna ulga i pomoc. Wiem, zwolennicy imposybilizmu stwierdzą że „się nie da” – ale czy ktoś kiedyś spróbował? No właśnie.

To tylko jeden z pomysłów, wiem że Wy rodzice, doskonale wiecie co by Wam pomogło/ułatwiło opiekę nad młodym zawodnikiem. Co by sprawiło, że Wasze dziecko pójdzie na trening lub z tego treningu nie zrezygnuje. Kluczowym zadaniem (ba, obowiązkiem!) PZHL, jest pomoc Wam w realizacji Waszych postulatów. Dopiero potem powinni zabierać się za majstrowanie przy regulaminach rozgrywek seniorskich.

Hokej seniorski, jest wisienką (lub truskawką!) na torcie, produktem finalnym całej organizacji hokeja w kraju. Rozpoczynanie reformy od seniorów, jest wieszaniem firanek w zrujnowanym domu – może i ktoś zauważy, ale co do zasady, nie ma to żadnego znaczenia.

Podsumowując, duże słowa uznania dla Leszka Laszkiewicza, bo to pierwszy od wielu lat głos w dyskusji pochodzący z samego środka polskiego hokeja, który nie jest zbiorem ogólników, lecz zawiera pomysły i propozycję. Obojętnie czy się z nimi zgadzamy czy nie, należy to docenić. Czekamy na więcej!

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!