Sezon zasadniczy to już historia, a więc możemy rozpoczynać tak bardzo wyczekiwaną przez wszystkich fanów NHL fazę play-off. Na placu boju pozostaje 16 drużyn, z których tylko jedna wywalczy upragniony Puchar Stanleya. ‘Postseason mode on’, czyli walka na wyniszczenie rusza pełną parą. Przetrwają ją tylko najsilniejsi i najbardziej zdeterminowani. Tym razem przyjrzymy się bliżej rywalizacji w pierwszej rundzie dwóch zespołów z Central Division – Minnesoty Wild i St.Louis Blues.

Dlaczego wygrają Wild?

Drużyna z St.Paul może się pochwalić dużą głębią składu. Trener Wild, Bruce Boudreau, ma do dyspozycji kilkunastu napastników wysokiej klasy z będącym w życiowej formie Mikkaelem Granlundem i przeżywającym drugą młodość Erikiem Staal’em na czele. W dodatku na niebieskiej gra kilku obrońców (Dumba, Spurgeon, Suter), którzy mają inklinacje do gry w ofensywie. Taka mieszanka wybuchowa stawia trenera rywali w niełatwym położeniu i sprawia, że niezwykle trudno jest przewidzieć skąd może płynąć największe zagrożenie dla jego zespołu. Jeśli dodamy do tego bardzo solidnego Devana Dubnyka w bramce, który we wszystkich najważniejszych statystykach bramkarskich plasuje się w czołowej dziesiątce, to widać jasno, że mamy do czynienia z drużyną, która nie ma wielu słabych punktów. Warto jeszcze dodać, że Wild wydatnie wzmocnili swój środek ataku podczas ‚trade deadline’. Trio Koivu-Staal-Hanzal na tej newralgicznej w hokeju na lodzie pozycji pozwala optymistycznie patrzeć kibicom ‘Dzikich’ na nadchodzące wielkimi krokami play-offy.

Dlaczego wygrają Blues?

‘Nutki’ wydają się mieć nieco mniej argumentów czysto sportowych w tej rywalizacji, ale wcale nie są bez szans na końcowy triumf. Kto wie czy czynnikiem decydującym nie okaże się osoba obecnego trenera drużyny z St.Louis, a byłego coach’a Wild, a więc Mike’a Yeo. Kto jak kto, ale ten coach zna zespół Minnesoty od podszewki, w końcu znaczna część obecnej kadry drużyny ze stanu Minneapolis grała jeszcze za jego rządów. Oczywiście, w ekipie ‘Nutek’ jest wielu ciekawych zawodników, ale na pierwszy plan wysuwa się zdecydowanie jedna postać – Vladimir Tarasenko. Rosyjski skrzydłowy należy do najgroźniejszych strzelców w całej NHL i to on, w ogólnym rozrachunku, może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Blues. Poza tym, skupiając większość swojej uwagi na Tarasence, defensorzy Wild mogą niekiedy zapomnieć o jednym czy drugim partnerze Rosjanina, co powinno tworzyć wolne przestrzenie na tafli i, co za tym idzie, nieco ułatwić grę w ofensywie całemu zespołowi.

Jak grali ze sobą w tym sezonie? Bilans 3-2 na korzyść Blues, jednak ostatnie spotkanie zespoły rozegrały ponad miesiąc temu. Minnesota największe załamanie formy wydaje się mieć za sobą i pod koniec sezonu zasadniczego zespół ten w końcu wrócił na zwycięską ścieżkę. St.Louis ma za sobą wprawdzie udane rozgrywki, jednak drużyna może odczuwać brak kontuzjowanych Robbiego Fabbriego i Paula Stastnego, a warto też wspomnieć o oddanym w trakcie ‚trade deadline’ do Washington Capitals doświadczonym obrońcy Kevinie Shattenkirku. Minnesota Wild ma większą głębię składu, pewniejszego bramkarza oraz rozpoczyna rywalizację dwoma spotkaniami u siebie, w Xcel Energy Center. Powinni poradzić sobie z Blues, choć oczywiście nie będzie to dla nich kaszka z mleczkiem.

Mój typ: Wild 4-2

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!