Parafrazując słowa Benjamina Franklina, jednego z Ojców założycieli Stanów Zjednoczonych, można by stwierdzić, że w lidze NHL jest tylko jedna pewna rzecz – awans do fazy playoff zespołu Detroit Red Wings. Niestety, stwierdzenie to będzie można już wkrótce włożyć między bajki jako, że fantastyczna seria awansów do tzw. ‘postseason’ zespołu ze stanu Michigan, trwająca nieprzerwanie od sezonu 1990/91, na naszych oczach właśnie dobiega końca.

Świetny skauting Detroit

Takimi słowami można najkrócej opisać receptę na sukces zespołu Detroit Red Wings na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza. Z uwagi na osiągane rezultaty, Czerwone Skrzydła miały zawsze pod górkę jeśli chodzi o draft. Niemal zawsze w tym okresie czasu dysponowali wyłącznie dalekimi numerami w pierwszych rundach, a trzeba też pamiętać o wielu wyborach oddanych w różnego rodzaju wymianach zawodników. Jak zatem Red Wings poradzili sobie z tymi niekorzystnymi okolicznościami w jakich się znajdowali? Odpowiedź jest prosta: Hakan Andersson. Były szwedzki hokeista, a obecnie szef skauting na Europę w klubie, wykazał się na przestrzeni lat niesamowitym wyczuciem przy wyborze nowych zawodników mających zasilić drużynę. W czasie jego pracy dla zespołu z Michigan, klub ten czterokrotnie zdobył Puchar Stanley’a (1997,1998, 2002, 2008), a pośród rekomendowanych przez Szweda zawodników możemy znaleźć, między innymi, następujące nazwiska: Datsyuk, Zetterberg, Holmstrom, Franzen, Kronwall, Ericsson, Nyquist, Filppula, Hudler, Tatar. Warto wspomnieć, że większość z wymienionych graczy została wybrana z dosyć dalekimi lub bardzo dalekimi numerami w drafcie. Prawdziwy majstersztyk.

Mądre zarządzanie

Oprócz niezwykle prężnie działającego skautingu w Europie, ekipa Czerwonych Skrzydeł potrafiła w sposób rozsądny i przemyślany kompletować swój skład. Duża w tym zasługa, rzecz jasna, generalnego menedżera drużyny Kena Hollanda. Potrafił on znaleźć odpowiednie wsparcie dla zawodników tworzących kręgosłup Red Wings, dzięki czemu zespół ten co roku był w stanie konkurować z rywalami. Detroit jest tym miejscem na hokejowej mapie USA, gdzie niezwykle szanuje się zawodników za ich lojalność i oddanie. To podejście sprawiało, że w składzie drużyny nie dochodziło do rewolucji, a osiągane wyniki tylko umacniały klub w swoich przekonaniach. Upływającego czasu nie da się jednak oszukać – swoje piękne kariery w Detroit zakończyli kolejno Nicklas Listrom i Pavel Datsyuk, a pozostali zawodnicy ze ‘starej gwardii’ zaczęli powoli zwalniać. Jedynie obecny kapitan, Henrik Zetterberg, dalej utrzymuje dosyć wysoki poziom sportowy. Brakuje mu jednak odpowiedniego wsparcia. Od jakiegoś czasu Czerwone Skrzydła nie wyłowiły żadnej hokejowej perełki w dalszej rundzie draftu, a i zawodnicy wybierani w pierwszych rundach draftu nie odcisnęli w ostatnich latach swojego piętna na grze zespołu w takim stopniu, jak wcześniejsza generacja zawodników.

Wróżenie z fusów

Z pewnością kończy się pewna epoka, ale, miejmy nadzieję, nie skończy się dobry hokej w Detroit. Trzy poprzednie sezony, grane przez Red Wings już w Konferencji Wschodniej, lekko zamazały prawdziwe oblicze drużyny, jedynie odkładając w czasie to, co już dziś wydaje się nieuchronne. Od sezonu 2017/2018 powinno nastąpić wietrzenie szatni w stanie Michigan oraz prawdziwa przebudowa drużyny. Może Hakan Andersson do spółki z Ken’em Hollandem jeszcze raz zaprezentują swoje czarodziejskie niemal sztuczki i postawią Czerwone Skrzydła z powrotem na nogi? Tego właśnie wyżej wymienionym Panom, jak również organizacji z Detroit życzę. Przydomek ‘Hockeytown’ nie wziął się przecież z sufitu – ta organizacja i to miasto po prostu nie zasługują na tułanie się po dnie ligowej tabeli. Czy Red Wings czekają teraz ‘wieki ciemne’? Mam szczerą nadzieję, że kondycja w jakiej znajduje się samo miasto Detroit nie wpłynie znacząco na kondycję klubu. Widmo sportowego bankructwa wisi bowiem nad organizacją ze stanu Michigan.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram

inne wpisy z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

najnowsze wpisy:

HokejForum.pl

Nasz serwis to miejsce w którym znajdziesz dobre jakościowo analizy, felietony, wywiady dotyczące najpiękniejszej dyscypliny sportowej na świecie – hokeja na lodzie.

HokejForum nie będzie typowym serwisem newsowym ograniczającym się jedynie do podania suchych faktów. Chcemy podejść do tematu inaczej, publikując rzadziej ale lepiej. W zalewie „internetowych śmieci” chcemy być miejscem do którego wraca się z przyjemnością. To serwis tworzony przez ludzi z pasją do hokeja na lodzie. Każdego dnia chcemy wiedzieć więcej i chcemy dzielić się to wiedzą z Tobą.

Jeżeli masz pasję do hokeja na lodzie, przelewanie myśli na papier (w tym wypadku ten elektroniczny!) przychodzi Ci z łatwością – dołącz do nas!

Skorzystaj z formularza kontaktowego, w tytule wpisując „Nowy autor – swoje imię i nazwisko”, natomiast w treści wiadomości wklej fragment lub całość przygotowanego przez Ciebie artykułu. Jeśli spełni on nasze wymagania pod kątem merytorycznym i stylistycznym staniesz się częścią hokejforum.pl.

Zapraszamy do współpracy!